15 błędów popełnionych przez filmowców, które umknęły naszej uwadze

15 błędów popełnionych przez filmowców, które umknęły naszej uwadze

  • Post author:
  • Post category:Filmy
Przypadkowe wpadki i błędy techniczne są obecne w prawie każdym filmie, i jest to całkiem zrozumiałe. Nie zawsze bowiem da się zauważyć przypadkowe pojawienie się członka ekipy lub odbijającą się w szybie kamerę, która omyłkowo znajdzie się w kadrze. Czasami jednak takie błędy rozwijają pewne interesujące dyskusje, jak w przypadku „Piratów z Karaibów”, gdzie taki przypadek wymagał solidnego sprawdzenia historii… Singapuru! Czy jednak zmniejszyło to naszą miłość do tego filmu? Absolutnie nie!
Postanowiliśmy ponownie obejrzeć nasze ulubione filmy i wyłapać pewne błędy, które można dostrzec tylko dzięki wielokrotnemu i bardzo uważnemu oglądaniu. Ostrzegamy jednak, że raz zauważone pomyłki później już zawsze jako pierwsze rzucają się w oczy!
Reklama

Narzeczony Rose z podziwem patrzy na Titanica, który wkrótce ma rozpocząć swoją tragiczną podróż. Nawet nie podejrzewa, że niekompletna makieta tego ogromnego liniowca znajduje się tuż za jego plecami…

© Titanic / 20th Century Studios

Spójrzcie tylko, jak spektakularnie Luke Skywalker rozrzuca swoich przeciwników w słynnej bitwie na piaskach Tatooine w scenie z filmu „Gwiezdne Wojny: Powrót Jedi”. Ba, nie musi ich nawet dotykać! Może to wszystko dzięki jego wyjątkowej mocy?

© Star Wars: Episode VI – Return of the Jedi / Lucasfilm Ltd.

Nie ulega wątpliwości, że wraz z rozwojem fabuły postacie muszą przechodzić znaczące zmiany. Czasami jednak transformacje te są równie niesamowite, co nieodwracalne. W „Szklanej Pułapce 2” mężczyzna o ciemniejszej karnacji schyla się po kopertę, ale kiedy podnosi ją z podłogi, jego ręka ma inny kolor. Kiedy zaś wstaje, znów powraca do swojej pierwotnej postaci.

Reklama

© Die Hard 2 / 20th Century Studios

W tym kadrze co prawda nie ma widocznych wpadek, ale jest pewien błąd historyczny. Pirat Sao Feng wita kapitana Barbossę słowami: „Witamy w Singapurze”. Singapur jednak jako port stał się sławny dopiero w następnym wieku, w 1819 roku po podpisaniu umowy z Brytyjczykami. Wydarzenia w „Piratach z Karaibów” rozgrywają się natomiast 100 lat wcześniej, kiedy port nazywał się jeszcze Temasek.

© Pirates of the Caribbean: At World’s End / Walt Disney Pictures

Wygląda na to, że przystojny wampir ze „Zmierzchu” ma tak zimną skórę, że stojąca przed nim dziewczyna zmarzła, przez co już w następnym ujęciu miała na sobie czapkę (nawet sam Edward pozazdrościłby jej tak szybkiej zmiany stroju). Co więcej, zmieniła się również jej fryzura!

© Twilight / Summit Entertainment
W odbiciach szyb samochodów widać również ekipę filmową, która bynajmniej nie jest wampirami. To standardowy błąd, który zresztą można zobaczyć w wielu filmach.
Reklama

© Twilight / Summit Entertainment

Oto kolejny test na uważność kinomanów. Nie każdy bowiem dostrzeże różnicę na tablicy rejestracyjnej samochodu w dwóch kolejnych kadrach (chodzi o jedną cyfrę). Nie martwcie się twórcy filmu „Kevin sam w domu” też tego nie zauważyli.

© Home Alone / 20th Century Studios

Według nas rodzina Kevina musiała przewidzieć fakt, że jadą do Paryża bez swojego najmłodszego dziecka. Jak bowiem w przeciwnym razie wytłumaczyć zniknięcie portretu Kevina, który wisiał na ścianie na początku filmu? To proste: rodzice na pewno zabrali go ze sobą, aby nie tęsknić zbytnio za chłopcem!

© Home Alone / 20th Century Studios
Przenieśmy się teraz do magicznego świata filmu „Harry Potter i Kamień Filozoficzny”, gdzie widzowie mogą zobaczyć mnóstwo wpadek przypominających o pozbawionym magii realnym świecie. Na przykład walizka, w której leżą zaczarowane piłki (w tym jeden z tłuczków, z którymi walczy Oliver Wood), ma się poruszać z magicznych powodów. Wyraźnie widzimy jednak, że to tylko tajemniczy mugolski mechanizm tak naprawdę wprawia ją w ruch.
Reklama

© Harry Potter and the Philosopher’s Stone / Warner Bros.

James Potter, którego Harry widzi w Zwierciadle Ain Eingarp, w chwili śmierci miał zaledwie 21 lat. Wygląda jednak na to, że walka z Voldemortem nieźle go poturbowała. Aktorzy, którzy zagrali rodziców Harry’ego, są bowiem znacznie starsi niż grani przez nich bohaterowie, ale powszechnie uważa się, że zrobiono to celowo. Dla małych dzieci, które oglądały pierwszy film, byłoby nieco dziwne, gdyby zaledwie 20-letni ludzie grali rodziców chłopca, który jest w tym samym wieku co one.

© Harry Potter and the Philosopher’s Stone / Warner Bros.
Gdyby w drugim filmie o chłopcu-czarodzieju zamiast zabawki użyto prawdziwej sowy, zwierzę w wyniku uderzenia mogłoby doznać poważnych obrażeń. Osobiście jesteśmy po stronie obrońców zwierząt, dlatego bardzo nas cieszy, że znaleziono właśnie takie rozwiązanie.
Reklama

© Harry Potter and the Chamber of Secrets / Warner Bros.

Hermiona, prawdziwa przyjaciółka Harry’ego, postanawia podzielić się z nim swoim ręcznikiem, gdy chłopak marznie po wyjściu z wody. W następnym kadrze widzimy jednak, że zarówno ona, jak i Harry są owinięci w osobne ręczniki. Czy to była wpadka czy może przykład siły przyjaźni, jaka ich łączyła?

© Harry Potter and the Goblet of Fire / Warner Bros.

Fani Sherlocka też czasem chcą się pobawić w detektywów. Tutaj na przykład łatwo zauważyć, że John pisze nie na swoim blogu, ale na zdjęciu.

© Sherlock / BBC
Reklama
Wzór na podeszwach butów tego starożytnego Rzymianina z filmu „Gladiator” wydaje się całkiem nowoczesny.

© Gladiator / Universal Pictures

W upalne dni starożytni Rzymianie z reguły przychodzili na trybuny, zabierając ze sobą plastikowe butelki z wodą.

© Gladiator / Universal Pictures
Jak często zwracasz uwagę na takie błędy podczas oglądania filmów? Czy zgodzisz się, że takie nieścisłości nie psują ich, a wręcz przeciwnie – ożywiają je?