Andrew Garfield desperacko pragnął zagrać w „Opowieściach z Narni”, ale nie był… wystarczająco przystojny

Andrew Garfield desperacko pragnął zagrać w „Opowieściach z Narni”, ale nie był… wystarczająco przystojny

  • Post author:
  • Post category:Gwiazdy

W jednym z wywiadów Garfield przyznał się dziennikarzom, że na początku swojej kariery miał niemalże obsesję na punkcie roli Księcia Kaspiana – jednego z głównych bohaterów „Opowieści z Narnii”. Okazuje się jednak, że była to tylko jednostronna fascynacja, a wszystko przez warunki fizyczne aktora…

Brzmi niedorzecznie? W naszym artykule poznacie historię o tym, dlaczego Andrew Garfield nie stał się częścią tej niesamowitej sagi fantasy.

Reklama
Andrew Garfield cieszy się obecnie rekordowym sukcesem filmu „Spider-Man: Bez drogi do domu”, w którym nominowany do Oscara aktor już po raz trzeci wcielił się w postać Człowieka-Pająka. Gdyby jednak kariera Garfielda potoczyła się po jego myśli, „Spider-Man” nie byłby jedyną dużą hollywoodzką produkcją w jego portfolio. Aktor powiedział ostatnio, że kiedy zaczynał swoją przygodę z Hollywood, był „zdesperowany”, aby dołączyć do disneyowskiej serii „Opowieści z Narnii” jako Książę Kaspian. Niestety na castingu rzekomo uznano, że Garfield po prostu nie ma odpowiedniego do tej roli wyglądu.
„Pamiętam, że byłem bardzo zdesperowany. Zgłosiłem się na casting do roli Księcia Kaspiana w 'Opowieściach z Narnii’ i myślałem sobie: 'To może być to, to może być to!'” – powiedział Garfield. „I wówczas rolę tę otrzymał przystojny, genialny aktor Ben Barnes. Myślę, że stało się to i dzięki niemu, i dzięki mnie, i pamiętam też, że dosłownie miałem wtedy obsesję na tym punkcie”.
Po tym, jak stracił rolę, Garfield poszedł do swojej agentki i zapytał: „Dlaczego nie ja?”. Jak mówi aktor: „ w końcu przez moje niekończące się zrzędzenie po prostu pękła i przyznała: 'To dlatego, że uważają, że nie jesteś wystarczająco przystojny, Andrew'”.
Reklama
„Ben Barnes to bardzo przystojny, utalentowany mężczyzna” – dodał Garfield. „Więc z perspektywy czasu jestem zadowolony z tej decyzji i uważam, że wykonał piękną robotę”.
Mniej więcej w czasie, gdy powstawały i ukazywały się dwa pierwsze filmy z serii „Opowieści z Narnii”, Garfield rozpoczynał swoją karierę aktorską, grając główną rolę w dramacie Johna Crowleya „Chłopiec A” z 2007 roku oraz drugoplanowe postaci w filmach „Ukryta strategia” i „Kochanice króla”. W 2010 roku aktor wystąpił w dramatach „Nie opuszczaj mnie” i „The Social Network”. Filmy te stały się jego przepustką do międzynarodowej kariery i już dwa lata później zadebiutował jako Spider-Man w filmie „Niesamowity Spider-Man”.
Co myślicie o wyborze obsady „Opowieści z Narni”? Czy Waszym zdaniem Garfield byłby lepszym księciem Kaspianem? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!