Historia Jonathana – najstarszego żyjącego żółwia lądowego, który niedawno obchodził 190. urodziny

Historia Jonathana – najstarszego żyjącego żółwia lądowego, który niedawno obchodził 190. urodziny

Gdyby tak zastanowić się, jak wiele wydarzyło się przez ostatnie dwa stulecia, okazuje się, że nasz dzisiejszy świat jest już totalnie innym miejscem i niewiele ma wspólnego z rzeczywistością sprzed tylu lat. Szkoda, że nie ma już nikogo, kto na własne oczy mógł ujrzeć ówczesne realia… Zaraz, zaraz… A właśnie, że taki ktoś istnieje i ma się dziś całkiem dobrze! Na imię mu Jonathan i całkiem niedawno obchodził 190. urodziny. Niestety trudno by było skłonić go do wspominek dawnych czasów, bowiem Jonathan… jest żółwiem!
Dziś postanowiliśmy przybliżyć Wam losy Jonathana, przedstawiciela gatunku żółw olbrzymi, którzy aktualnie dzierży palmę pierwszeństwa jako najstarsze żyjące zwierzę na świecie.

© AFP Contributor / AFP / Getty Images
Reklama

Historia Jonathana rozpoczęła się na Seszelach, gdzie przyszedł na świat około 1823 roku. Gdy miał 59 lat, został przewieziony na Wyspę Świętej Heleny, znanej jako miejsce wygnania Napoleona. Od tamtej pory miejscem zamieszkania Jonathana jest oficjalna rezydencja gubernatora tej wyspy, czyli słynny Plantation House.

© Unknown / Wikimedia Commons
Czas urodzenia Jonathana jest orientacyjny, bowiem trudno określić jego dokładną datę urodzenia. Szacuje się jednak, że przyszedł na świat około 1832 roku, co oznaczałoby, że w 2022 roku świętował okrągłe 190. urodziny!

© David Stanley / Flickr / CC-BY-2.0
Reklama

Żółw olbrzymi, bo przedstawicielem takiego gatunku jest Jonathan, żyje średnio około 150 lat. Jako że Jonathan ma już ich co najmniej 40 więcej, wygląda na to, że jest absolutnym fenomenem na skalę światową! Dzięki temu został wpisany do Księgi Rekordów Guinessa jako najstarsze żyjące do dziś zwierzę lądowe.


Podeszły wiek siłą rzeczy zebrał swoje żniwo – Jonathan niedowidzi (cierpi na zaćmę) i jest totalnie pozbawiony węchu. Nie zmienia to jednak faktu, że mimo tych dolegliwości wciąż jest w doskonałej kondycji i wygląda na to, że przed nim jeszcze wiele lat szczęśliwego życia.
Ten niesamowity żółw ma się całkiem nieźle, bowiem cały swój czas spędza na wcinaniu samych dobroci – wśród jego największych przysmaków są przede wszystkim warzywa i owoce, takie jak kapusta, ogórki, marchewki, banany i jabłka. Jonathan chętnie korzysta ze słońca, zaś podczas chłodniejszych dni zakopuje się w trawie lub w liściach i oddaje się zasłużonym chwilom relaksu.

© Luke McKernan / flickr
Reklama

Co ciekawe, Jonathan jest wyjątkowo aktywnym i towarzyskim żółwiem, a nawet chętnie pozuje do zdjęć. Jest także niezwykle zadowolony, gdy ktoś z odwiedzających poświęca mu uwagę, głaszcząc go po szyi.


Na całe szczęście Jonathan nie jest samotny – ma u swojego boku nieco młodszych przyjaciół, również przedstawicieli gatunku żółw olbrzymi. Są to Emma, Fred oraz David – drugi najstarszy na wyspie żółw, który w porównaniu z Jonathanem jest jeszcze żwawym 80-letnim młodzieńcem.

© depositphotos.com
Wyspa Świętej Heleny szczyci się faktem, że ma tak wyjątkowego mieszkańca – ba, dla tubylców stanowi pewną legendę, symbol stabilności oraz wytrwałości. Jest także bardzo chętnie odwiedzany przez turystów z całego świata, którzy specjalnie dla niego odbywają nawet bardzo dalekie podróże.
Źródło: brightside.com